niedziela, 10 grudnia 2017

Piernik ze śmietaną wg Roberta Makłowicza


Taki piernik na osłodzenie czasu oczekiwania. Choć jak go trochę podrasować i dodać bakalie do ciasta lub/i przełożyć powidłami czy innym przełożeniem jak najbardziej nadaje się jako Gwiazda na świątecznym stole. Piernik naprawdę pyszny, tani i łatwy, bardzo polecam. Ja piekłam z pół porcji i moje gramatury plus minimalne trzy grosze w nawiasach.
Przepis z tej strony



To druga moja propozycja na 11 Festiwal Pierniczkowy Majanki

Piernik ze śmietaną

* 1 szklanka miodu (1/2 szklanki miodu)
* 1 szklanka śmietany (1/2 szklanki kwaśnej , wiejskiej, tłustej śmietany)
* 1 szklanka cukru (1/2 szklanki cukru)
* 3 całe jaja ( 2 jajka, ale takie wiejskie i raczej małe)
* łyżeczka sody (1/2 łyżeczki sody)
* 1 cukier waniliowy (1 łyżka domowego)
* ½ kg mąki (250 g mąki pszennej tortowej)
* przyprawa do pierników ( 2 łyżeczki domowej)
* szczypta soli
*(trochę tartej skórki z cytryny)
*( pół łyżeczki startego imbiru)
* (1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej )

Sposób przygotowania

Miód zagotować z cukrem i ucierać w misce do ostygnięcia. Ucierając dalej wbijamy po jednym jajku, dodawać śmietanę, sodę, szczyptę soli(tartą skórkę, imbir świeży, rozpuszczalna kawę) i na końcu mąkę z przyprawami. Dla koloru z paru łyżek cukru można zrobić karmel i dodać do ciasta. Piec w podłużnej blaszce 3 kwadranse w temp.160-180 st.(piekłam w keksówce w 160 około 40 minut)

sobota, 9 grudnia 2017

Ciasto na pierniki-przepis przedwojenny



Od koleżanki dostałam potaż , a inna koleżanka rok temu na forum wstawiła i przetestowała bardzo ciekawy przepis na pierniki właśnie z tym potażem.

Wczoraj zagniotłam ,ale już wiem ,że pierniczki będą pyszne , bo widziałam te upieczone przez Joannę i czytałam jej opinie na temat tych pierniczków

Przepis podaję za Joanną w oryginalnym brzmieniu , moje zmiany są w uwagach

"Piernik, który zawsze się uda, a ciasto na wzór toruńskiego może stać surowe cały rok."
Składniki:
1/2 l miodu
50 dag cukru
1 szklanka wody
1 dag potażu
1 dag sody
1 1/4 kg mąki
1 łyżeczka korzeni
4 - 5 jaj
Wykonanie:
Miód zagotować w dużem naczyniu (bo ucieka po dodaniu potażu), dodać cukier, wlać wodę, zagotować razem, odstawić na chwilę, potem wsypywać powoli mąkę, ubijając kopystką, wlać jaja, rozbite na biało z sodą, potaż rozpuszczony w 1/2 szkl. gorącej wody, wsypać korzenie, wybijać mocno ciasto, aż zupełnie gładkie będzie.
Złożyć do mocnego garnka kamiennego, a gdy ciasto całkiem wystygnie, związać papierem i przechowywać w chłodnej spiżarni do dalszego użytku. Tak stoi surowe, cały rok, bez psucia się. Stężeje dobrze do wałkowania. Gdy potrzeba, nadebrać kawałek (garnek znowu zawiązać i schować), ciasto roztaczać, podsypując niewiele mąką.
Jeżeli ma być piernik na całą blachę, wałkować grubo, na pierniczki cienko. (...)

Uwaga Joanny

Moje uwagi - nie rozumiem tego podwójnego gotowania miodu - dałabym go od razu do garnka z cukrem i wodą.

Uwagi Ali

- za radą Joanny użyłam mąk pełnoziarnistych, razowych typ 2000- 750 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej i 500g mąki żytniej pełnoziarnistej
- tak jak Joanna gotowałam raz
- jak wsypuje się mąkę to trzeba uważać, żeby nie porobiły się grudy, bo płyn jest bardzo gorący(uwaga ,żeby się nie poparzyć)
-przyprawy , domowej dałam 2 płaskie łyżki
- moje ciasto będzie stać tylko około 10 dni , bo chce jeszcze na święta upiec katarzynek i serduszek
- zdjęcia gotowych pierniczków i opinie zamieszczę za kilkanaście dni

Ten przepis na ciasto piernikowe to moja pierwsza propozycja na 11 Festywal Pierniczkowy Madzi 



środa, 6 grudnia 2017

Piernik świąteczny, dla cierpliwych, wersja roślinna


Może ktoś ma ochotę upiec Piernik świąteczny,dla cierpliwych, wersja oryginalna lub Piernik świąteczny, dla cierpliwych, wersja roślinna jaki upiekę ja , powinno się dziś, a nawet wczoraj lub przedwczoraj piec. Hm ,ale ja z przyczyn niezależnych upiekę w sobotę i zamiast po tygodniu to nasączę go pierwszy raz już w poniedziałek , a dalej jak w przepisie

Ta wersja roślinna jest wg Gosi, mojej koleżanki. Piekłam go już 3 lub 4 razy więc przepis sprawdzony na 100%

Może ktoś się skusi ze mną na wspólne pieczenie? Wersja wegańska, albo klasyczna
( zdjęcie gotowego piernika wstawię  przed samymi świętami)


50 dag mąki razowej (2/3 orkiszowej i 1/3 żytniej)
25 dag miodu ( u mnie miodku majowego z mniszka)
2 łyżki zmielonego siemienia
czubata łyżka musu jabłkowego
2 czubate łyżki przyprawy do pierników
łyżeczka sody
15 dag suszonych śliwek
10 dag rodzynek
Ponadto:
50 ml kawy zbożowej
100 ml wódki
polewa czekoladowa
powidła śliwkowa

Zmielone siemię zalać 6 łyżkami wrzątku, intensywnie pomieszać, poczekać aż ostygnie i stanie się ciągnące. Śliwki namoczyć, osączyć i pokroić. Miód z przyprawami rozpuścić w rondelku. Dodać mus jabłkowy i siemię, wymieszać. Dodać mąkę, sodę rozpuszczoną w 1/3 szklanki wody, śliwki i rodzynki. Wyrobić ciasto, przełożyć do wysmarowanej masłem formy (keksówki) i piec 60 min w temp 200 st. Ostudzić. Wyjąć z formy. Zawinąć w folię i odłożyć na 1 tydzień
Po tygodniu przeciąć na 3 części i nasączyć kawą wymieszaną z 50 ml wódki. Zawinąć i odłożyć na 1 tydzień
Po tygodniu nasączyć resztą wódki, przełożyć powidłami, złączyć części. Polać piernik polewą. Gdy zastygnie zawinąć w folię i odłożyć na kolejny tydzień.

Moje uwagi :
-ja daje 330g mąki orkiszowej pełnoziarnistej i 170 g mąki żytniej  pełnoziarnistej –obie typ 2000
-u mnie jest miodek  majowy  samodzielnie wykonany , może być inny jakiś syrop ,ale ten miodek najlepiej ,,podrabia” miód
-u mnie jest kawa prawdziwa, parzona z kawy ziarnistej
- zamiast jednego dużego  piekę dwa małe w temperaturze 170-180 stopni około 45-50 minut
- jeden przekładam domowymi powidłami i polewam gorzka roztopiona czekoladą
-musiałam jeszcze dolać około pół szklanki mleka roślinnego ( u mnie  owsiance) i łatwiej mi bylo wymieszać ręką, podzielić na pól i przełożyć do dwóch foremek wyłożonych papierem do pieczenia , dodatkowo natłuszczonych olejem
-a drugi   przełożyłam Masą daktylowo-pomarańczową, wystarczy pół porcji , resztę można zużyć  do innych pierników,  ciastek , naleśników itp. .Ten piernik też polewam roztopiona czekolada gorzką

piątek, 24 listopada 2017

Domowa przyprawa piernikowa- 3 wersje

Na czas zagniatania i pieczenia pierników, pierniczków czy innych korzennych ciast, ciastek i ciasteczek dzisiaj zrobiłam 3 wersje przyprawy do piernika, można jedną, ale ja lubię różnorodność to zrobiłam trzy.

1 Domowa aromatyczna przyprawa piernikowa z przepisu Magdy

2. Domowa przyprawa piernikowa z przepisu Marty

Czas przygotowania: do 30 minut

Składniki na spory słoiczek:

5 niedużych lasek cynamonu, 30 g ( u mnie mielony )
5 łyżeczek suszonego imbiru, 10 g
1 gałka muszkatołowa, 5 g
2 łyżeczki ziaren ziela angielskiego, 5 g
1 ½ łyżeczki całych goździków, 5 g
2 łyżeczki ziaren wyłuskanych z kardamonu, 5 g
ziarna wyłuskane z 1 gwiazdki anyżu, 1 g
⅕ łyżeczki pieprzu w ziarnach, 1 g

Przygotowanie:

W elektrycznym młynku lub moździerzu

Zmielić lub utrzeć po kolei wszystkie przyprawy, które są w całości. Jeśli nie mieszczą się wszystkie na raz w pojemniku młynka można mielić je po kolei, przesypując te zmielone do sporego słoja. Kiedy wszystkie przyprawy będą już zmielone dodać do słoika te sypkie, zamknąć słój i porządnie nim potrząsać, aż do połączenia się wszystkich przypraw.

3 Przyprawa korzenna do pierników z przepisu Doroty 

1 opakowanie mielonego cynamonu (u mnie 18g)
1/4 łyżeczki kolendry mielonej
1/4 łyżeczki gorczycy mielonej
1 łyżeczka kardamonu mielonego
ok. 40 szt. goździków
1 łyżeczka ziaren kolorowego pieprzu lub 1/2 pieprzu czarnego w ziarnach
10 dużych ziaren Ziela Angielskiego
Sposób przygotowania przyprawy korzennej:

Przyprawy w ziarnach zmielić w moździerzu lub młynku do kawy na gładki proszek.
Do miseczki wsypać wszystkie przyprawy i dokładanie wymieszać. Przełożyć do szklanego pojemnika ze szczelnym zamknięciem, odstawić w chłodne miejsce na noc.
Przyprawa jest gotowa.

Hm , ciekawe czy mi starczy czy będę w krotce dorabiać przyprawy …..

czwartek, 23 listopada 2017

Piernik a’la staropolski w wersji roślinnej



Zagniotłam następne ciasto na piernik dojrzewający, teraz wersja 100% roślinną.

W planach ma być piernikiem przekładanym, na bogato. A jak wyjdzie okaże się bliżej Bożego Narodzenia .
Ciasto zrobiłam pierwszy raz, ale piekłam podobne z przepisu Gosi z Trochę inna cukiernia i wiem, że uda się znakomicie.
Po oryginalny przepis zapraszam na blog Vegebyz, a poniżej jest moja wersja ciut zmieniona.

Piernik a’la staropolski w wersji roślinnej

Składniki:
150g syropu z agawy
150g syropu klonowego lub
 300g miodku majowego z mniszka
100ml oleju (np. ryżowego)
250g mąki orkiszowej jasnej np. typ 450
250g mąki żytniej jasnej np. typ 720
1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
80 ml mleka roślinnego np. ryżowego czy owsianego
20g przyprawy do piernika, najlepiej domowej
szczypta soli
strata skórka z ½ cytryny
strata skorka z ½ lub całego pomarańcza

Wykonanie:
Syrop z agawy, syrop klonowy lub miodek i olej wymieszaj w jednym naczyniu.
W drugim naczyniu wymieszaj mąkę orkiszową i żytnią, sodę oczyszczoną rozpuszczoną w mleku roślinnym, sól i przyprawę do piernika oraz starte skorki z cytrusów.
Wyrób dokładnie ciasto i przełóż do szklanego naczynia. Przykryj ściereczką i odstaw w zimne miejsce (np. do lodówki) na 3 – 6 tygodni.( starczy tydzień ,ale dłużej lepiej)
Ciasto upiecz na 5 – 7 dni przed świętami.
Piernik rozwałkuj na grubość około 0,5 cm i przełóż do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Wstaw do piekarnika nagrzanego do 170ºC na 15-20 minut. Piernik w trakcie pieczenia podwoi swoją objętość.

Cdn (jeśli wyjdzie mi dobrze to dopisze masy ,ale to przed samymi świętami)

środa, 22 listopada 2017

Czas pierników, pierniczków….


 się zaczyna. Już czas na zagniatanie ciast dojrzewających, można je zagniatać na tydzień przed pieczeniem i będą pyszne, ale lepiej jak polezą dłużej, optymalny czas to tak 3-6 tygodni przed pieczeniem. Ja piekłam jednak i z takich co leżały tydzień i kilka miesięcy , zawsze pierniki czy pierniczki były wyśmienite.

Na blogu przepisów na pierniki i pierniczki pod dostatkiem

A ja szukam w moich książkach z czasów PRL-u nowych przepisów na pierniki czy pierniczki. A przy okazji zagniotłam pierwsze ciasto na ,,Pierniki Janki” oraz na dojrzewające ciasto na piernik przekładany w wersji wegańskiej – przepis pokażę jutro lub pojutrze.

niedziela, 19 listopada 2017

Szukamy domu ...

dla małej kici

Cytuje siostrzenicę ,,Mroźna noc i chłodny poranek, zabieram psy na spacer do malutkiego lasu za domem i słyszę koci płacz, odruchowo szukam wzrokiem źródła mówiąc sobie: "Idź dalej, idź dalej, nie słuchaj, będą kłopoty, DOBRA KOCIE GDZIE JESTEŚ, KICIKICIKICI" no i wyszło z zarośli. Wymrożone, chudziutkie i mijając oba psy wczepiło mi się w kurtkę, dało schować do kieszeni i poszło z nami.
Co mogę napisać? Szukamy na totalnie CITO DT lub DS. To dziewczynka, oczy i układ oddechowy wydaje się czysty. Ogromna przytulanka. Dzielna, gada do nas, że głodna, ale karmić trzeba po trochu. Mruczy."
Tu link  na FB  z ogłoszeniem